Zuzanna Janczak, czyli Zu, to założycielka i projektantka marki ZuArt

Pluszowi strażnicy

Zu zawsze powtarza, że gdy ma się przy sobie jednego z jej potworów to te złe już nie wychodzą spod łóżka. Potwory to jednak nie tylko tajemnicze macki chwytające za stopę – to również nieśmiałość, smutek lub lęk przed egzaminem. 

 

Potwory Zu są doskonałe jako prezenty dla dzieci i dla dorosłych. “Gdy jest mi smutno i źle to wymyślam nowego potwora i nie jestem już z tym sama.” mówi Zu.

Potworna Rodzina

Zu nigdy nie mówi o kupujących „klienci” – zamiast tego traktuje ich jako swoją “Potworną Rodzinę”. Dlatego ludzie często wracają, wysyłają zdjęcia ze swoimi maskotkami, a każde miłe zdanie czy zdjęcie z podróży cieszy Zu tak samo jak na początku. “Za każdym razem gdy ktoś kupuje potwora jestem tak samo zaskoczona jak za pierwszym razem. Założenie marki było efektem ubocznym mojej pasji, od zawsze kochałam szyć. Nie spodziewałam się jednak, że stanie się to mój sposób na życie.”

Całe serce w maskotkach

Zuzanna jest z natury nieśmiała, mieszka na wsi pod Warszawą wraz z mężem Krzysztofem, w pięknym drewnianym domu, gdzie wymyśla swoje niezwykłe, ręcznie robione maskotki. Najbardziej lubi sprzedawać na targach, bo wtedy ma kontakt z ludźmi, którzy “adoptują” jej potwory.

Pierwszego potwora – małego nietoperza – uszyła dla swojego syna Krzysztofa. “W każdą maskotkę, którą tworzę, wkładam całe serce i trochę tęsknię za każdym sprzedanym potworem. Proces szycia jest długi, ponieważ maskotki, które wymyślam mają wiele szczegółów i elementów. Dzięki temu bardzo związuję się z każdym pluszakiem, którego tworzę.”

Precyzyjne wykonanie i ręczna robota

Maskotki ZuArt charakteryzuje precyzyjne, ręczne wykonanie, Zuzanna bardzo dba aby jej wyroby były najlepszej jakości.

W każdą maskotkę, którą tworzę, wkładam całe serce i trochę tęsknię za każdym sprzedanym potworem. Proces szycia jest długi, ponieważ maskotki, które wymyślam mają wiele szczegółów i elementów. Dzięki temu bardzo związuję się z każdym pluszakiem, którego tworzę.

— ZUZANNA JANCZAK